Ciechocinek na weekend.


CIECHOCINEK NA WEEKEND.



Ostatni weekend wakacji postanowiliśmy spędzić całą rodziną gdzieś... no właśnie, gdzie? Miało być w miarę blisko, koniecznie zielono, ciekawie i na luzie. Zdecydowaliśmy się na Ciechocinek. W Ciechocinku byliśmy już kilka razy, ale zawsze wpadaliśmy na chwilę, żeby pochodzić pod tężniami, odwiedzić słynną fontannę "Grzybek", zjeść kręcone lody w naszej ulubionej budce na samym końcu deptaku. Nigdy nie mieliśmy czasu, żeby powłóczyć się uliczkami tego miasto i pochłonąć nieco lokalną atmosferę. Poza tym mimo wszystko Ciechocinek kojarzył nam się z miejscem dla sanatoryjnych kuracjuszy, ze specyficzną dancingową muzyką i niewielką ilością atrakcji turystycznych, poza tężniami.. Generalnie wydawało nam się, że jeśli nie jesteś kuracjuszem, to wystarczą Ci dwie godzinki w Ciechocinku i już. Jakże się myliliśmy! Miniony weekend pokazał nam, że to miasto ma naprawdę dużo do zaoferowania. Urzekła nas wszechobecna zieleń, urocze drewniane chatki, kamieniczki i konne bryczki, które mijały nas co chwilę. Jeśli wybierasz się z rodziną do Ciechocinka, koniecznie rozważ spędzenie tutaj weekendu, gdyż jeden dzień to zdecydowanie za mało, żebym poczuć atmosferę tego miasteczka.


CIECHOCIŃSKI SUBIEKTYWNIK PODRÓŻNICZY

czyli tutaj byliśmy, tutaj nam się spodobało



1. Tężnie.

Zdecydowanie największa atrakcja Ciechocinka, przynajmniej dla mnie. Zespół trzech tężni solankowych to absolutny cel wizyt każdego turysty, który odwiedza to miasto. Tężnie powstały w połowie XIX w. i są one unikatową, drewnianą, największą w Europie konstrukcją do odparowywania wody z solanki. Wokół tężni tworzy się słynny bogaty w jod mikroklimat tworzący naturalne inhalatorium. Wokół tężni prowadzi Deptak Solankowy, a na jego końcu kupić możesz najlepsze kręcone włoskie na świecie, serio ;) 




(kawa pod tężniami/ mała, niepozorna budka z lodami na końcu deptaku tężniowego- najlepsze włoskie kręcone ever! jeśli tam zajrzycie, pozdrówcie panią, przemiła:) )

2. Grota solankowa wewnątrz tężni.

Mikroklimatyczna komora solankowa umiejscowiona jest wewnątrz tężni nr 2, na zbiorniku solankowym, wśród bali wypełnionych tarniną. 30 minut przebywania w grocie solankowej daje tyle korzyści, ile cały dzień spacerowania brzegiem morza. Jest idealna dla ludzi z chorobami tarczycy i z niedoborami jodu.


3. Stara warzelnia soli z retro klubem fitness


Od przeszło 180 lat wytwarzana jest tutaj sól oraz jej pochodne, czyli Ciechociński Szlam Leczniczy i Ług Leczniczy. W nieużywanej części warzelni utworzono muzeum ze starymi przyrządami do ćwiczeń. Wyglądają trochę jak żywcem wyjęte z sali tortur. Zdecydowana gratka dla turystów. 


(stara warzelnia soli z zewnątrz)


(stara warzelnia soli w środku)

4. Zegar kwiatowy i kwiatowe dywany.

Zygmunt Hellwig jest autorem koncepcji przekształcenia miasta w jeden wielki park- ogród pełen kwiatów. To właśnie on w 1934 r. zaprojektował kwiatowy zegar. Wskazówki pokazują właściwą godzinę, a mechanizm ukryty jest pod nasypem.

(zegar kwiatowy)





5. Park Zdrojowy.

Mam małe poczucie niedosytu, bo właściwie można by spędzić cały dzień w Parku Zdrojowym i ie zobaczyć wszystkiego, co się w nim znajduje. W parku można zobaczyć bogatą roślinność z niezwykłymi okazami drzew i krzewów, staw z kaczkami oraz czarnymi łabędziami, a największą jego ozdobą jest niewątpliwie pomnik przyrody- dąb Konstanty. Przyroda pięknie komponuje się ze stałymi elementami parku, czyli m.in. Muszlą Koncertową, kawiarnią Bristol, Pijalnią Wód Mineralnych, mostem zakochanych czy drewnianym secesyjnym budynkiem Teatru Letniego. Poza tym obowiązkowo należy sobie zrobić zdjęcie przy figurkach Jasia i Małgosi- bez tego pobyt w Ciechocinku się nie liczy ;)




















6. Drewniana cerkiew prawosławna im. Michała Archanioła.

Piękna unikatowa cerkiew prawosławna zbudowana w XIXw. przez górali kaukaskich. Jedyna w Europie budowla w stylu zauralskim. Kto choć trochę interesuje się architekturą wie, że jest to prawdziwa architektoniczna perełka.



7. Park Sosnowy.

A właściwie fragment sosnowego lasu, gdzie wytyczono ścieżki spacerowe i postawiono ławki. Piękne miejsce!






8. Skwer Excentryków.

Niewielki plac za Teatrem Letnim między ulicami Zdrojową, Żelazną, Kopernika a al. Armii Krajowej. Piękne wodne kurtyny, fontanny świetlne i ławeczki które zachęcają, aby usiąść i poczytać książkę. Gdybym miała wystarczająco dużo czasu, to słowo daję, że spędziłabym tam całe popołudnie czytając lub po prostu gapiąc się na spływającą wodę. 



9. Figura Matki Boskiej Ciechocińskiej

U podnóża kamiennego postumentu kuracjusze zapalają znicze i stawiają kwiaty w podzięce za powrót do zdrowia. Do blaszanych puszek wkładają karteczki z prośbami o uzdrowienie.




10. Dworek Prezydencki.

Został wybudowany dla prezydenta Mościckiego, teraz pozostaje do dyspozycji aktualnego prezydenta RP. 




...




Za nocleg w komfortowych warunkach dziękujemy Apartamentom Deptak. 

(no hej hej, tak, to nadal ja, z krótkimi włosami i w wersji dark)

(ciechocińska sól, dziękujemy:) )





 (taki cuda były przygotowane na nocnym stoliku... aż żal, że przyjechaliśmy na tak krótko)

(widok z okna)


...


Za pomoc w realizacji wpisu dziękuję Muzeum Ciechocinek.

30 komentarzy:

  1. Bardzo urocze miejsce. My ostatnio odwiedziliśmy Tężnie w Konstancinie. Są dużo mniejsze niż w Ciecocinku, ale efekt terapeutyczny i leczniczy ten sam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, że w Konstancinie też są tężnie. Muszę kiedyś koniecznie je zobaczyć. :)

      Usuń
  2. Kontakt z natura to najlepszy sposób na wypoczynek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się :) Raz na jakiś czas każdy potrzebuje kontaktu z przyrodą.

      Usuń
  3. Moi rodzice byli w te wakacje na weekend i wróci bardzo wypoczęci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, w tym miasteczku można wypocząć jak nigdzie indziej :)

      Usuń
  4. Tężnie robią wrażenie. :-) JR

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiele tak pięknych zdjęć! Zachęcasz do odwiedzin Ciechocinka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Osobiście nie byłam w tym miejscu ale muszę przyznać, że jest tam bardzo ciekawie. Te kwiatowe dywany i zegar są piękne! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Ciechocinek słynie z morza kwiatów, polecam zobaczyć to na własne oczy :)

      Usuń
  7. Nigdy tam nie byłam, ale po zdjęciach myślę, żeby mi się tam podobało :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miejsce niewątpliwie ma swój urok i klimat. Świetne zdjęcia👋😍

    OdpowiedzUsuń
  9. az chce sie tam jechac

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie byłam w Ciechocinku ładnych parę lat, widzę, że to błąd. Też mieszkam całkiem niedaleko, może wiec to dobry pomysł na weekendowy, jesienny wypad?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był pierwszy wyjazd do Ciechocinka po 5 latach i muszę przyznać, że sporo się tam pozmieniało na lepsze, na pewno Ci się spodoba :)

      Usuń
  11. Koniecznie muszę odwiedzić te miejsca! Aż wstyd, że jeszcze tam nie byłam 😖😞

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wybierz się na weekend, spodoba Ci się :)

      Usuń
  12. Całkiem przyjemnie w tym Ciechocinku

    OdpowiedzUsuń
  13. Popularne miejsce na pobyt sanatoryjny, Ale jeszcze tam nie byłam.

    OdpowiedzUsuń
  14. O tak, mnie też Ciechocinek kojarzy się tylko z emerytami. Ale pokazałaś mi, że to piękne miejsce. Chciałam napisać co mnie najbardziej urzekło, ale im więcej zobaczyłam, tym bardziej stwierdzałam, że Ciechocinek jest ładnym miejscem, wartym odwiedzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie bardzo długo Ciechocinek kojarzył się tylko z chorymi, starszymi ludźmi, a tak naprawdę jest ciekawym miasteczkiem dla każdej grupy wiekowej :)

      Usuń
  15. na słowo Ciechocinek zawsze kojarzą mi się tężnie... byłam tylko przejazdem, ale widok robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zatrzymać się na dłużej, tam naprawdę można odpocząć :)

      Usuń

Copyright © 2016 Anika Pietruszko | blog. , Blogger