vegan foodbook #1

- To co ty właściwie jesz? Trawę??- I tu zazwyczaj następuje mniej lub bardziej irytujący rechot. 
- Wymyślasz. 
- Nie jesz mięsa? Współczuję... (naprawdę? przecież to mój wybór)
- Bez mięsa będziesz ciągle łamać kości! (NIGDY nie miałam niczego złamanego)
- Bez mięsa zachorujesz na białaczkę... (serio?? litości...)
- Bez mięsa wypadną ci wszystkie włosy. (no fakt, mogłoby być ich więcej, ale do łysiny mi sporo brakuje)
- Bez mięsa nigdy nie będziesz mogła zajść w ciążę. (jakoś udało się dwa razy)
- Bez mięsa urodzisz wcześniaki. (obie córki urodziły się o czasie, a starsza nawet sporo po czasie)
- Twoje dzieci będą niedożywionymi, wychudzonymi noworodkami! (starszej waga urodzeniowa to 4kg, młodszej- 3,5kg, no chuchra aż strach)
- Bez mięsa w wieku 30- stu lat zostaniesz bez zębów! (mam 35 lat i wszystkie zęby)
- Bez mięsa się nie da! (da się! i to bardzo się da!)


Wszystkie powyższe teksty usłyszałam osobiście, nie wymyśliłam ich, chociaż niektóre są tak bzdurne, że aż trudno uwierzyć w ich autentyczność. Od dziecka nie lubiłam mięsa, mam za sobą długie okresy weganizmu (czyli niejedzenia mięsa, jak również przetworów odzwierzęcych), teraz nie jem mięsa, a jaja, nabiał, miód jem, ale rzadko. Obie moje córki nie lubią mięsa. Starsza 10-letnia 7 miesięcy temu świadomie podjęła decyzję, że przestaje jeść mięso, a młodsza 3-letnia je mięso w niewielkiej ilości tylko wtedy, kiedy go nie widzi, czyli w zupie na przykład. Nie ma mowy w jej przypadku o zjedzeniu kotleta, mielonego czy parówki. Uwielbia za to awokado, spirulinę i szpinak- taki z niej ananas :) W mojej rodzinie tylko mąż je mięso, ale nie ma problemu ze zjedzeniem wegetariańskiego obiadu, wręcz twierdzi, że lubi moje gotowanie. Taka więc z nas (niemal) w całości jarska rodzina. O dzieciach, które są wega/wega mam zamiar napisać osobny post, bo to dość ciekawy i obszerny temat, a dzisiaj chciałabym Cię zaprosić na nową serię na moim blogu- vegan foodbook. Zainspirowana reakcjami ludzi, postanowiłam pokazać, że wege nie oznacza nudno, smutno i że naprawdę nie ma mi czego współczuć ;) Raz na jakiś czas będę wrzucać dzienny wege jadłospis mój i/lub moich córek- ku inspiracji i aby oswoić nieco te dziwolągi wegusy, co to tylko trawę jedzą ;)


ŚNIADANIE

owsianka na mleku ryżowym z borówkami


Przepis na idealną owsiankę? Ależ proszz.. Pół szklanki płatków owsianych zalej szklanką mleka roślinnego (u mnie ryżowe o smaku waniliowym) i ugotuj w garnku z grubym dnem do miękkości (ok. 8 minut). Dodaj ulubione owoce. Jeśli lubisz słodkie, dodaj miód lub inne słodzidło.

Płatki owsiane wyposażone są w kompletny zestaw aminokwasów. Talerz płatków owsianych zapewnia komórkom mózgowym i nerwowym porcję witaminy B6, B1 oraz kwasu pantotenowego. Owies zawiera substancje działające antydepresyjnie i poprawiające nastrój, witaminę E oraz flawonoidy. Ma w sobie bardzo dużo błonnika oraz sporo dobrych kwasów tłuszczowych.

Borówki to bogactwo witamin i soli mineralnych. Zawierają bardzo dużo witaminy C, B, A, E, K, ryboflawiny, tiaminy, niacyny, minerały takie jak wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas , sód i cynk. 


II ŚNIADANIE

smoothie z jagód, mleka kokosowego i 1/2 banana



Jeśli masz w domu blender, może wyczarować pyszne smoothie praktycznie ze wszystkiego. U mnie dzisiaj szklanka jagód zblendowana z połową banana, którego nie zjadła moja córka, oraz z 1/3 szklanki gęstego mleczka kokosowego. Wyszło prze-prze-pyszne!

Jagody leczą oczy, obniżają poziom złego cholesterolu, uelastyczniają naczynia krwionośne. Dawniej były traktowane jako cudowny lek na wiele chorób, między innymi stosowano je na gronkowca, tyfus oraz... owsiki u dzieci :)


OBIAD

makaron kukurydziany z sosem z pomidorów, cebuli, czosnku i czerwonej fasoli z kiełkami rzodkiewki


Sos do makaronu to najprostsza sprawa na świecie. Patrzę jakie warzywa mam w lodówce, myję, kroję na małe kawałki, podsmażam z cebulą i czosnkiem, dodaję kiełki albo pestki słonecznika, i udaję, że bardzo się napracowałam nad tym obiadem ;)

Kiełki rzodkiewki mają opinię cudownego leku na przeziębienie ze względu na ogromną zawartość witaminy C oraz działanie wykrztuśne- oczyszczają drogi oddechowe i zatoki. Są dobrym źródłem potasu, magnezu i jodu. Przyspieszają przemianę materii.


PODWIECZOREK

mango


Mango jako jeden z niewielu owoców zawiera specjalną kombinację polifenoli, które są w stanie w realny sposób zahamować rozwój raka piersi i okrężnicy (na podst. badań ogłoszonych przez EurekAlert). Obniża również poziom cukru we krwi, mimo że samo w sobie ma sporo naturalnych cukrów. 


KOLACJA


sałatka ze baby szpinaku, pomidorów, cebuli, świeżego ogórka i fasoli, posypana dużą ilością natki pietruszki (sporo tej sałatki, to jest naprawdę duuży talerz)


Szpinak to dla wielu z nas koszmarek z dzieciństwa. Mnie również proponowano w przedszkolnej stołówce brudnozieloną papkę, która przypominała mi, sorry za dosłowność, krowią kupę. Fuj. Szpinak polubiłam dopiero jako osoba dorosła. Dzisiaj mrożony używam do przygotowania sosów do makaronu, a świeże listki chętnie jem w sałatce. Liście szpinaku mają działanie antynowotworowe oraz chronią przed miażdżycą. Zawiera potężne dawki przeciwutleniaczy, sporo żelaza, potasu i kwasu foliowego.


ps. Nie, nie zawsze jem tak zdrowo :) Lody, czekolada i pizza to stałe punkty mojego menu ;)

10 komentarzy:

  1. Nie jestem weganką, ale kilka tych dań bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jestem weganką, Ale sama często jadam takie posiłki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jesz kolorowo i smacznie, fajnie ;)

      Usuń
  3. Ile jedzeniowych inspiracji!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bierzcie i jedzcie... tfu inspirujcie się :p

      Usuń
  4. lubię borówki pychotka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, zresztą cała moja rodzina kocha borówki :)

      Usuń
  5. Super wpis :) uwielbiam twoje przepisy :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Anika Pietruszko | blog. , Blogger