moje 4 ulubione przepisy na kaszę jaglaną.

Co roku, kiedy kończy się lato, mam nadzieję, że w tym roku będzie zupełnie inaczej. Przecież całe lato uodparniałam dziewczyny ile się dało! Wciskałam w nie tony warzyw i owoców, pozwalałam moczyć się w zimnym jeziorze, biegać boso po trawie, wcinać łychami miód od dziadka... Co roku wydaje mi się, że jesteśmy zdrowotnie przygotowani na nadchodzący sezon grypowy. A tymczasem... 


Moja rodzina jak na zawołanie zaczęła chorować zaraz po rozpoczęciu roku szkolnego. Ja nie wiem.... Wiosna, lato- wszyscy zdrowi. Jak tylko zobaczyli w kalendarzu wrzesień-  armagedon. Czy wspominałam, że od półtora tygodnia siedzę z zakatarzoną Małą w domu? Nie? No to wspominam niniejszym... Usiłuję więc znaleźć sposób na zwiększenie odporności tego całego zakichanego towarzystwa. Pisałam już o pigwie i jej właściwościach zdrowotnych, a dzisiaj chcę Ci opowiedzieć trochę o kaszy jaglanej. Na moim stole kasza jaglana gości bardzo często, a w okresie jesienno-zimowym jemy ją kilka razy w tygodniu w przeróżnych formach. Jest bardzo zdrowa, ale niestety niedoceniana, mimo że to najstarsza ze znanych nam kasz. Pochodzi aż z czasów neolitu! Często nazywana jest królową kasz. Nie bez przyczyny zyskała taki przydomek; w okresie grypowym pięknie wspomaga odporność organizmu, a u chorego skraca czas trwania przeziębienia. Prawda, że to pięknie brzmi? :)


Czy wiesz, że…


* Według medycyny chińskiej, kasza jaglana wykazuje właściwości ocieplające. Wzmacnia osłabiony i wychłodzony organizm.


* Jest zasadotwórcza, przez co pomaga odkwasić organizm. Jest też lekkostrawna i zawiera wiele cennych składników odżywczych.


* Zawiera rzadko występującą w produktach spożywczych krzem, mający leczniczy wpływ na stawy. Krzem poprawia mineralizację kości, zapobiega ich odwapnianiu i przyspiesza regenerację po urazach.


* Krzem zapewnia także zdrowy wygląd skóry, włosów i paznokci oraz utrzymuje naczynia krwionośne w dobrym stanie, zapobiegając odkładaniu się w nich cholesterolu.


* Krzem wpływa także na przemianę materii, ułatwiając odchudzanie. Większość osób ma niedobory tego pierwiastka w organizmie z powodu nieprawidłowych nawyków żywieniowych i ograniczonej przyswajalności krzemu.


 * Nie zawiera glutenu. Mogą ją spożywać osoby chore na celiakię, nieceliakalna alergię na gluten lub inne alergie pokarmowe związane z glutenem.


* Kasza jaglana jest lekkostrawna, można ją wprowadzać do diety niemowląt jako jeden z pierwszych produktów zbożowych.


* Kasza jaglana zawiera cenne witaminy z grupy B (B1 – tiamię, B2 – ryboflawinę, B6 – pirydoksynę oraz kwas pantotenowy).


* Kasza jaglana dostarcza składników mineralnych: magnezu, wapnia, fosforu, potasu, żelaza.


* Kasza jaglana zawiera witaminę E oraz lecytynę, poprawiające pamięć i koncentrację.


* Jest bogata w antyoksydanty, czyli substancje wychwytujące i neutralizujące wolne rodniki.




Ja tak naprawdę... nie lubię kaszy jaglanej. Bardzo jej nie lubię i nie sądziłam, że kiedykolwiek ją polubię. Przeszkadza mi jej goryczka, która nie chce zniknąć nawet, kiedy przelewam kaszę wrzątkiem, płuczę ją zimną wodą, cuduję i skaczę wokół niej, a i tak wyczuwam ten irytujący mnie posmak. Moje dzieci mają dokładnie tak samo; jeśli wyczują w potrawie kaszę jaglaną, to odstawią talerz i podziękują za dalsze jedzenie. Pytasz jak to się dzieje, że w takim razie jemy kaszę jaglaną kilka razy w tygodniu? Już tłumaczę! Otóż moim celem jest takie przyrządzenie kaszy, żeby nikt się nie zorientował co je... ;) Taka sprytna jestem :) Jeśli masz dzieci, który ciężko jest wcisnąć coś zdrowego do jedzenia, to czytaj dalej- zaraz podzielę się z Tobą trzema ulubionymi przepisami moich dzieci na tę zdrową kaszę.


Przede wszystkim... BUDYŃ JAGLANY. O tak, to zdecydowany faworyt nie tylko dziewczynek, ale też mój i pana męża. Najbardziej lubimy wersję kokosowo-bananową, ale saute też jest pyszny.


Potrzebujesz:


1/3 szklanki surowej kaszy jaglanej

1 szklanka mleka kokosowego

1 łyżka miodu lub 2 łyżki syropu klonowego

1 banan

1 łyżka soku z cytryny


Zrób tak:


Kaszę jaglaną przed gotowaniem dokładnie (kilkakrotnie, zmieniając wodę, aż do czystej wody) opłucz w bardzo ciepłej wodzie, następnie wlej 1/2 szklanki mleka kokosowego i 1/4 szklanki wody i gotuj pod przykryciem do całkowitego wchłonięcia płynu i miękkości kaszy, przez ok. 15 minut.


Miękką kaszę włóż do blendera, dodaj resztę mleka kokosowego (1/2 szklanki), miód lub syrop, obranego banana i sok z cytryny. Zmiksuj na idealnie gładki mus (ok. 1-2 minuty miksowania).


Lubimy zarówno na ciepło, jak i na zimno. Zjadany tego samego dnia, jak również następnego dnia rano. Często na wierzch wrzucam bakalie lub prażone jabłka. Smakuje jak prawdziwy budyń :)



Jeśli nie budyń, to może SHAKE? Niżej przepis na nasz ulubiony z daktylami i malinami (zamiennie używamy borówek).


Potrzebujesz: (na 3 porcje)


2 szklanki mleka roślinnego

1 szklanka świeżych malin lub innych owoców

2/3 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej, czyli około 1/3 szklanki suchej kaszy

10 daktyli

łyżeczka ekstraktu waniliowego

łyżka oleju kokosowego


Zrób tak:


Daktyle zalej gorącą wodą na kwadrans. Odcedź i dodaj do blendera razem z pozostałymi składnikami, oprócz mleka. Wszystko zmiksuj na gładką masę, następne wlej mleko i dalej miksuj aż do uzyskania konsystencji gęstego szejka. Pyszny! Smakuje jak bita śmietana z owocami, serio! :)

Na zdjęciu jedno z moich ulubionych wrześniowych śniadań, czyli koktajl jaglany rafaello. Smakuje rzeczywiście jak te cudne kokosowe kulki tyle że w płynie ;) 1/3 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej blenduję ze szklanką koksowego mleczka (koniecznie weź to gęste z puszki!)  i łyżeczką wiórków kokosowych. Najlepiej smakuje prosto z lodówki :)



Trzecia propozycja to ŚNIADANIOWE MUFFINY JAGLANE Z IMBIREM. Nie dosyć, że kasza, to jeszcze imbir- coś w sam raz na chore nosy i bolące gardła :)


Potrzebujesz:


1/2 szklanki surowej kaszy jaglanej

1 szklanka wody

1 szklanka mąki orkiszowej

2 jajka

1/2 łyżeczki tartego imbiru

1,5 banana

1 łyżka sezamu

1 łyżka sproszkowanych migdałów

1/4 szklanki oleju rzepakowego lub kokosowego

1 laska wanilii

opcjonalnie- kawałki czekolady, owoce


Zrób tak:


Kaszę wypłucz w gorącej wodzie i ugotuj pod przykryciem, aż wchłonie cały płyn (około 18 minut). Wystudź. Wymieszaj mąkę, sodę, migdały, sezam. Do wystudzonej kaszy dodaj jajka, pokrojonego w drobną kosteczkę banana, olej, ziarna z laski wanilii i tarty imbir. Wymieszaj i połącz z suchymi składnikami za pomocą łyżki. Do foremek muffinkowych przełóż ciasto to 3/4 ich wysokości. My lubimy dodać na wierzch czekoladą i owoce, np. borówki. Piecz w 190 'C z termoobiegiem przez 20 minut.


 Kotlety można zrobić właściwie z każdej kaszy. Ja bardzo lubię te z kaszy gryczanej z pieczarkami, te z pęczaku z hummusem i oczywiście KOTLETY Z KASZY JAGLANEJ I WARZYW. Najważniejsze jest to, że kaszowe kotlety w ogóle nie smakują jak kasza, która zazwyczaj nie figuruje na liście spożywczej top 10 wśród dzieci, więc są chętnie zjadane przez moje córki. Chociaż może się mylę? Może Twoje dziecko lubi kaszę, a moje paskudy są w mniejszości? Daj znać w komentarzu, jestem ciekawa!  Poniżej przepis na nasze ulubione kotlety.


Potrzebujesz: 

1 szklanka kaszy jaglanej 
1 mała cebula
 1 mała marchewka 
1 łodyga selera naciowego 
pół cukinii 
pół papryki (ja użyłam żółtej) 
1 jajko 
sól 
pieprz 
olej rzepakowy 

Zrób tak:

Kaszę wypłucz i gotuj około 20 minut. Do miski wrzuć pokrojone w małą kostkę cebulę, paprykę i seler naciowy, a także starte na grubych oczkach marchewkę i cukinię. Dodaj kaszę, jajko i dopraw solą i świeżo mielonym pieprzem. Wszystko wymieszaj. Z masy formuj kotlety, żeby się nie rozpadały, trzeba dość ściśle je uformować. Smaż na rozgrzanej patelni, do zrumienienia.
Podaj z jogurtem naturalnym (w wersji ligh) lub śmietaną (no raczej ;) )

 
  Jedz na zdrowie :)

66 komentarzy:

  1. Fajne przepisy ;)
    Odpowiedziałam na Twój komentarz u mnie na blogu - zapraszam <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Super przepisy na pewno jakieś wypróbuję!
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię różnego rodzaju kasze, koniecznie muszę wypróbować jaglaną, muffiny i kotlety wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, muffinki znikają u mnie w domu w ciągu 5 minut ;)

      Usuń
  4. Z kaszami jestem strasznie na bakier, ale zachęciłaś mnie do zmian w tym temacie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kasza jaglana to jest "samo dobro", osobiście bardzo ją lubię a właściwości zdrowotne tylko to potęgują. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to jest jedna z najzdrowszych kasz, nasze polskie superfood :)

      Usuń
  6. Świetne przepisy,z pewnością któryś wypróbuję :)
    ironniesamowitypies.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, mam nadzieję, że będzie smakować :)

      Usuń
  7. Nie wiedziałam że tak łatwo zrobić budyń czy shake z kaszy jaglanej. Dzięki za przepis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja generalnie korzystam z tych najprostszych przepisów, taki leń kulinarny ze mnie ;)

      Usuń
  8. Dzięki wielkie, przepis na budyń jest bardzo ciekawy, spróbuję zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, mam nadzieję, że będzie Ci smakowało :)

      Usuń
  9. Uwielbiam kaszę jaglaną! O tym, że jest mega zdrowa słyszałam już dość dawno, ale takich fajnych przepisów na jej wykorzystanie nie widziałam! Muszę sobie zanotować i koniecznie wypróbować :)
    zszafypannyjoanny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam kaszę jaglaną. Spróbuje ten przepis na placuszki :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie za bardzo przepadam za kaszą jaglaną, ale mufiny dobrze brzmią:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię kaszę jaglaną �� nawet robię Browne z kaszy jaglanej. A twoje przepisy na pewno wykorzystam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brownie z kaszy jaglanej musi być pyszne. Nigdy nie robiłam, muszę wypróbować koniecznie :)

      Usuń
  13. post fajny ale nie mogę jeść kokosu ; /

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleko kokosowe można zamienić na inne mleko roślinne, a wiórki spokojnie można odpuścić :)

      Usuń
  14. Bardzo lubię kasze jaglana, często podaje taka zwykła ugotowana do obiadu. Ale chętnie tez z niej robię kotlety czy ciasto. Musze spróbować zrobić te mufinki 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie kasza jaglana saute nie przejdzie, nie lubią ;)

      Usuń
  15. totalnie nie mogę się przekonać do smaku jaglanej- pomimo czytania samych dobrych rzeczy na jej temat, może w formie budyniu mi podejdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie znoszę smaku kaszy jaglanej, dlatego szukam przepisów, w których kasza nie smakuje jak kasza ;)

      Usuń
  16. ciekawy wpis, ciekawe przepisy iiii zdrowia życzę !

    OdpowiedzUsuń
  17. Muffiny wyglądają przecudownie, jak za kaszą nie przepadam (może dlatego, że dotychczas nie miałam na nią pomysłu) tak teraz chyba się do niej przekonam.
    Zapraszam również do mnie. nieperfekcyjnapanna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W muffinach w ogóle nie czuć kaszy, więc polecam :)

      Usuń
  18. Oj też mam problem z tą gorycz. Chyba wypróbuję Twój budyń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moich przepisach w ogóle nie czuć kaszy, więc moja rodzina bez problemu zjada kaszę w takiej postaci :)

      Usuń
  19. Próbowałam wszystkiego - rafaello z kaszy jaglanej, jaglanki na słodko, na ostro, placków, w grzybami. I nadal jej nie cierpię. :D Nikt mnie chyba nigdy nie przekona do tej kaszy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może po prostu nie trafiłaś jeszcze na formę, w której by Ci podeszła :)

      Usuń
  20. Kaszę jaglaną uwielbiam! Towarzyszy mi praktycznie codziennie w kuchni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Mnie też, zwłaszcza jesienią i zimą. :)

      Usuń
  21. Ależ mi narobiłaś apetytu! Dziś się biorę za budyń. Próbowałam przepisów z kaszą, ale też przeszkadzał mi jej posmak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W budyniu na szczęście w ogóle tego posmaku nie czuć :)

      Usuń
  22. Oj tak! U nas jaglana gości bardzo często. Budyń i placki na porządku dziennym. Ale najczęściej kaszotta. Ostatnio takie z kurczakiem i kozim serem. Mistrz! http://www.wysmakowane.pl/przepisy/kaszotto-z-kurczakiem-i-kozim-serem/ Za to Muffinkow jeszcze nie robiłam. Zapisuje na listę bo świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę wypróbować przepis na kaszotto. Tylko pominę kurczaka, bo ja niemięsna ;)

      Usuń
  23. Właśnie wczoraj robiłam kotlety z kaszy jaglanej ale mi za każdym prawie razem się trochę rozwalają. Na pewno wypróbuję przepis na muffiny z imbirem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam z tym problem. Pomaga dodanie odrobiny mielonego lnu, pięknie zlepia :)

      Usuń
  24. Uwielbiam kaszę jaglaną w każdej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, większości przeszkadza goryczka, mnie również ;)

      Usuń
  25. Budyń z kaszy uwielbiam i często dodaję go do ciast jako masę :-) Muszę za to wypróbować Twój pomysł na kotlety oraz Shake - takiej postaci jeszcze nie smakowałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wykorzystuję budyń z kaszy do ciast. :)

      Usuń
  26. Świetne pomysły na odczarowanie nielubianej kaszy! Najbardziej zaciekawiły mnie muffinki i kotleciki :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jej, ale genialne przepisy! Cudne! Absolutnie ściągam :) Córa będzie zachwycona :) No na imbir jestem uczulona, ale to można pominąć :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Hmmm to trochę długo Ci twoja Niunia choruje, my podajemy tran i czasem syrop z czarnego bzu. Co do goryczki kaszę jaglaną ugotuj w mleku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw było zapalenie gardła, teraz ciągnie się katar... rok temu było to samo niestety.

      Usuń
  29. Placki w podobnej formie, jaką przedstawiłaś od czasu do czasu goszczą na moim stole. Próbowałam też opcji z puddingiem, bił niestety furory.

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam kasze jaglaną <3 najlepiej smakuje mi z klopsikami <3
    Zapraszam do siebie migliorevita.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z klopsikami jada mój mąż, bo ja niemięsna ;)

      Usuń
  31. Spoko to wygląda, jak będę wymieniał u siebie źródła węglowodanów to napewno tu wrócę :). Fajne podejście do dzieci, nie natrętno ochronne, które moźe zaszkodzić :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Lubię kaszę jaglaną w każdej postaci :-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Anika Pietruszko | blog. , Blogger