fall in love with Fall.

Pół biedy, jeśli świeci słońce, jest ciepło i kolorowo. Wtedy grube rajstopy i zamszowe kozaczki doskonale komponują się z musztardową beretką na mojej głowie. Kolorystycznie wtapiam się idealnie w tło namalowane z rozmachem przez naszą piękną polską jesień. Dziarsko pcham przed sobą wózek z Małą, idę przez kolorowy pachnący wilgotnym mchem i grzybami las, szuram nogami w suchych liściach i gapię się rozanielona na pierwsze dymy z kominów majaczące gdzieś ponad koronami drzew. Wtedy jest pięknie i myślę sobie, że w zasadzie to ja uwielbiam tą całą jesień. I co w ogóle wszystkim chodzi, że tak smęcą i marudzą za latem, upałami i popołudniami nad jeziorem. Jesień jest super!

A potem przychodzi dzień taki jak dzisiaj. Cała seria podobnych do siebie szaro-burych dni, kiedy deszcz zacina od rana do wieczora i nie można wystawić nawet nosa zza drzwi, bo wiatr tak daje, ale TAK DAJE, TAK DIABELNIE DAJE, że mam wrażenie, iż odlecę w kosmos razem z tymi otwartymi drzwiami. To nie tak, że nie lubię deszczu i tego całego klimatu jesiennego. Lubię, ba! wręcz kocham, bo nie ma dla mnie nic przyjemniejszego niż wieczór z książką/ filmem, zapaloną świecą o zapachu pomarańczy, kocem na stopach i deszczem głośno walącym w okna. Wiele razy pisałam o tym, że to jest dla najbardziej cosy chwila ze wszystkich. Ale.

Jeśli leje, wieje i unieruchamia mnie w domu z nadaktywnymi dzieciorami na dłużej niż kilka dni, to szlag mnie jasny trafia. Dzisiaj trafił. Tak trafił, że aż sama siebie się wystraszyłam i stwierdziłam, że hola hola, kobieto, toż to połowa września dopiero. Jesień ma to do siebie, że bajkowo kolorowe dni przeplatają się z paskudnie wietrznymi, deszczowymi, kiedy to jedyne na co mam ochotę, to sen. Tak więc w ramach dostrzegania piękna w każdym dniu i cieszenia się chwilą, by nie obudzić się w marcu starą, marudną, zrzędliwą babą, zaordynowałam sobie takie ćwiczenie. Proste jak budowa cepa. Polega ono na wygenerowaniu jak najbogatszej listy wszystkich rzeczy, za które lubię jesień.


Tak więc pragnę ogłosić, że jesień lubię za:

- jabłka pod kruszonką i szarlotkę z bitą śmietaną
- jabłka pieczone z cynamonem
- jabłka w cieście
- placuszki jabłkowe
- jabłka generalnie
- musztardową beretkę
- mitenki w norweskie wzory
- trencze
- kalosze
- leczo
- gorące herbatki z sokiem malinowym
- wieczory pod kocem
- świece o zapachu pomarańczy i wanilii
- cynamonowy peeling do ciała
- ciasto śliwkowe z kokosową kruszonką
- dynie
- kolorowe liście i szuranie w nich
- bajeczne sesje zdjęciowe w stertach opadłych liści
- pierwszy dym z komina
- poranne mgły gęste jak mleko
- ciepłe kolorowe skarpety
- dziergane pledy
- grzyby
- wielkie jesienne torbiszcza
- gruszki zapiekane z czekoladowym kremem
- grube kardigany
- wieczory filmowe
- jeża, który co roku zimuje pod naszym orzechem
- cotton balls
- ludziki z kasztanów i żołędzi
- chusty w kratę wielkie jak koc
- ogniska i pieczone w nich ziemniaki
- zapach mokrego lasu
- parasole z drewnianą rączką
- radość moich dzieci, kiedy taplają się w kałużach
- dyniowe muffinki
- ciasto orzechowe
- herbatę z pigwą
- grube kolorowe rajstopy
- poranną kawę pitą w samotności
- seksowne kozaczki za kolano
- spódnice w kratę
- ciepło kołdry, kiedy kładę się do łóżka zmarznięta
- czerwone nosy moich dzieci po spacerze
-  soboty z planszówkami, bo jest za wietrznie, żeby wyjść
- nalewkę z aronii
- kakao z piankami
- suszone figi z tahini
- flanelowe piżamy w szkocką kratę
- gorący rosół po spacerze
- woski zapachowe

Całkiem sporo tych przyjemności :) A czy Ty dopisałabyś coś do mojej listy?










*  powyższe zdjęcia- pinterest.com & jeshoots
** jeśli ktoś wie, gdzie mogę kupić taki sam pomarańczowy kubek, jaki widnieje na przedostatnim zdjęciu, będę zobowiązana ;) zwariowałam na jego punkcie ;)


...




62 komentarze:

  1. Chyba za to lubię jesień, bo to nie jest jeszcze zima :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można i tak ;) Zawsze to jakiś powód ;)

      Usuń
  2. Po tych zdjęciach zakochałam się w jesieni na zabój :) Fajny lekki post w sam raz na deszczowy dzień :) :* JR.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy za oknem plucha, trzeba wizualizować bajkową jesień ile wlezie ;)

      Usuń
  3. taką jasień jak na twoich zdjęciach to ja bardzo lubię, bo na razie to nie rozstaję się z parasolem

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie dzisiaj tak wieje, że nawet strach wystawić głowę przez okno :D Ah, piękna jesień to jest chyba tylko na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdarzają się piękne dni, takie jak z pinteresta ;) A jak leje i wieje, to bierzemy na przeczekanie ;)

      Usuń
    2. Dzisiaj u mnie leje i jest ciemno :)

      Usuń
  5. Mamy w spólne nie które punkty lubienia jesieni, ja tak samo lubię grzyby i ciasto zwłaszcza murzynek i szarlotkę. A co po za tym? Lubię strasznie pogodę jak jest pochmurno i nie czuje się praktycznie dnia. Super post.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to ja za takimi dniami nie przepadam. Lubię jednak, kiedy dzień odróżnia się od nocy ;)

      Usuń
  6. Mi zawsze jesień kojarzy się z ponurymi dniami pod kocykiem mam nadzieję, że tak nie będzie :D
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponury dzień pod kocykiem brzmi bardzo fajnie ;)

      Usuń
  7. Kubek baja:) Jak dowiesz się gdzie taki dorwać to daj znać ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie, wpis jest perfekcyjny..idealne zdjęcia które pokazują piękno jesieni.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jesień u Ciebie wcale nie wygląda strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie leje i taki wiatr, że już nie wychodzę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzisiaj u mnie słoneczko, ale za to zimny wiatr, który daje o sobie znak, że to nie lato, a już nadchodząca polska piękna jesień! Kocham jesień i to bardzo mocno. Kocham ją za kolorystykę, za ciepłe kakao, gorącą czekoladę, świeczki zapachowe, za grube swetry, milusie koce, ciepłe kapcie. Dużo tego jest za co ją uwielbiam, oj dużo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie każda pora roku niesie ze sobą jakieś przyjemności, tylko trzeba chcieć je zauważyć :)

      Usuń
  12. Podanie źródła "Pinterest" to tak jakbyś podała źródło "internet" albo "google" - czyli wcale. Weszłam tu z zamiarem przeczytania Twojego tekstu, ale niestety łamiesz prawa autorskie i powinnaś to jak najszybciej zmienić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli używam czyjegoś zdjęcia, to za zgodą autora lub z darmowych stocków :) Ale dzięki za troskę ;)

      Usuń
  13. Ja lubię jesień za wieczory, kiedy lubię sobie usiąść z kubkiem kakao, przykryta kocykiem z książką w ręce! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jesień lubię za kolorowe liście i ogniska, któ©e zawsze robię z suchych gałęzi w moim ogrodzie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubie jesień za nostalgiczny klimat i za to, że wreszcie nie jest głupio litrami pić herbatę, uwielbiam ją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam herbatę, a jesienią i zimą smakuje ona najlepiej :)

      Usuń
  16. zdecydowanie mój ulubiony punkt z twojej listy to wieczory z planszówkami, całe lato za tym tęskniłam :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jesień lubię tylko za to, że nic nie muszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze coś muszę, niezależnie od pory roku, więc jesień pod tym względem nie jest inna ;)

      Usuń
  18. Dobrze że przypominasz że jesień też ma coś w sobie. Chyba musze sie na nią przygotować bo ja dalej zostałam w trybie letnim. Nie mam jesiennych akcesoriów, nie wymieniłam żel pod prysznic i peelingu na jesienny, muszę zaopatrzyć się w świeczki i nowe kubki do kawy i herbaty. Uzupełnić garderobę swoją i córki, bo mas Za szafa dalej trzyma się lata... A czy coś bym dopisała... tak! Kocham spacery w jesienne wieczory. Uważam że żadna pora roku nie jest do tego celu lepsza. Właśnie Wtedy, gdy powietrze pachnie inaczej, czuć chłód i wilgoć idzie i mysli się najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj garderobę też muszę uzupełnić, bo jakoś w tym roku mało jesiennie u mnie. :)

      Usuń
  19. Och, jaka piękna dawka jesiennych zdjeć! Ja kocham jesień całą sobą, to mój ulubiony czas w roku. Do listy dodałabym jeszcze - za moje urodziny, za moją "Jesień w Brukseli", za czerwone stoki gór, za mgły o poranku w dolinach, za rozświetlony zniczami cmentarz... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesień to także urodziny mojej córki i ten cmentarz- faktycznie :)

      Usuń
  20. Już myślałam, ze to wszystko Twoje zdjęcia, bo zachwyciły mnie bardzo :) Twoja lista jest bardzo długa, ale same przyjemne rzeczy tam są.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety to nie moje zdjęcia, ale mam nadzieję, że kiedyś będę robiła takie cudne :)

      Usuń
  21. Piękne klimatyczne inspiracje. Ja także lubię jesień, ale tą ciepłą złotą polską.

    OdpowiedzUsuń
  22. To moje kolejne odwiedziny u Ciebie. Bardzo polubiłam Twoje wpisy i piękne zdjęcia jakie do nich dołączasz. Masz dużą listę i bardzo duża część z tej listy jest też na mojej liście, uwielbiam jesień ale tak jak Ty mam dość że to już kolejny pochmurny wietrzny deszczowy dzień. Zauważyłam że na liście niejednokrotnie wymieniasz swoje dzieci, a nie wymieniłaś np. wspaniałych wieczorów z mężem ;-) ja bardzo lubię spędzać jesienne wieczory z mężem, rozmawiać, siedzieć przy świecach, jeść, oglądać filmy. Tylko jesienią mogę go namówić na wspólne oglądanie filmów :-) Pozdrawiam Aniko! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieczorów z mężem nie wymieniłam, bo spędzam je z nim praktycznie codziennie, a skakanie w kałużach kojarzy mi się tylko z jesienią, dlatego męża w jesiennym zestawieniu brak ;) Cieszę się, że do mnie zaglądasz, zapraszam serdecznie! :)

      Usuń
  23. uwielbiam jesień. kocham załatać się w szale czapki i rękawice. nie straszny mi deszcz i chłód. a ten klimat...szarlotki dynię śliwki tarta z gruszkami i figami, rozgrzewające zupy, gulasze i curry. koce świeczki i wieczory przy grzańcu i planszówkach :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne zdjęcia. Ja bym dodała Bieszczady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bieszczady to zawsze, nie tylko jesienią :)

      Usuń
  25. Jak pięknie ♥
    Każda pora roku ma swoje plusy i minusy, ale najlepiej skupić się na tych dobrych rzeczach

    OdpowiedzUsuń
  26. Ile znajdziesz powodów by polubić zimę? ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. kocham jesień, a te zdjęcia oddają jej piękno w 100% ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękna ta jesień, szkoda tylko, że w Polsce często trwa ona bardzo krótko i szybko robi się naprawdę zimno :( za kilka Twoich powodów i ja ją lubię ! :) // ~ mój blog ~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety piękna kolorowa jesień trwa bardzo krótko, dlatego trzeba się nią cieszyć :)

      Usuń
  29. Zdecydowanie jesień to moja najmniej ulubiona pora roku ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W naszym klimacie brakuje słońce przez pół roku, więc albo to polubisz, albo będziesz wiecznie niezadowolony, ja wybrałam opcję drugą ;)

      Usuń
  30. Ah..ja już wyczekuje z utęsknieniem tych klimatycznych jesiennych wieczorów przy kubku cieplego napoju, ulubionej książce opatulona w grupy sweterek <3

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Anika Pietruszko | blog. , Blogger